🏮 Bośnia I Hercegowina Na Mapie Europy
Położenie Bośni i Hercegowiny na Mapie Europy oraz ukształtowanie terenu. Mapa topograficzna Bośni i Hercegowiny. Bośnia i Hercegowina znajduje się na zachodnich Bałkanach w Europie Południowo-Wschodniej. Zajmuje powierzchnię 51 129 km 2. Od północy i południowego-zachodu graniczy z Chorwacją, na wschodzie z Serbią a na
Godziny otwarcia. pn-pt 8:00 - 17:00 sb 10:00 - 14:00. Napisz do nas. rezerwacja@rego-bis.pl. Chcesz dowiedzieć się o aktualnych promocjach? Zapisz się do newslettera. Rego • Bis Biuro podróży Myślisz o wakacjach Wypoczynku i relaksie Bośnia i Hercegowina – kraj świetny dla podróżników i miłośników odkrywania piękna świata !
Bośnia i Hercegowina. Kraj. Brazylia. Brunei. Burkina Faso. Burundi. Bułgaria. Komentarze (38) Wymień wszystkie kraje na świecie zaczynające się od litery B.
Europa Południowa. Lista przedstawia największe jeziora w Europie. Zawiera jeziora o powierzchni przynajmniej 500 km². Podział Europy na regiony ustalono według klasyfikacji ONZ. Sztuczne zbiorniki wodne zaznaczono kursywą . Rosja. Rosja. Rosja. Szwecja.
Medziugorie ( bośn. Međugorje) – miejscowość w Bośni i Hercegowinie, w Federacji Bośni i Hercegowiny, w kantonie hercegowińsko-neretwiańskim, w gminie Čitluk. Leży w południowej części Hercegowiny, 25 km na południowy zachód od Mostaru. W 2013 roku liczyło 2265 mieszkańców, z czego większość stanowili Chorwaci [1] .
Poniżej przedstawiamy szczegółowy program telewizyjny oraz linki do legalnych źródeł, w których będzie prowadzona transmisja na żywo z meczu. Sprawdź dostępne kanały tv i godzinę startu transmisji. Spotkanie odbędzie się 11.09.2023. Transmisja TV z meczu Islandia - Bośnia i Hercegowina będzie dostępna na Polsat Sport News.
Chorwacja, Słowenia, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Czarnogóra, Kosowo, Macedonia laminowana mapa samochodowa 1:750 000. seria: mapy laminowane data wydania: 2022 data aktualizacji: 2022 format: 11 x 24 cm/100 x 48 cm liczba stron: 2 wersja językowa: polska ISBN: 978-83-8190-124-6 EAN: 9788381901246
Przed nami spotkanie w ramach rozgrywek Eliminacje Mistrzostw Europy (EURO 2024), w którym zagrają zespoły Bośnia i Hercegowina - Słowacja. Mecz rozpocznie się o godzinie 20:45 w dniu 19.11.2023. Na naszym portalu przedstawiamy szczegółowe informacje o tym gdzie można oglądać mecz Bośnia i Hercegowina - Słowacja na żywo w
Wn28M. Dziś przygotowaliśmy dla Was wpis na temat tego co warto zobaczyć w Sarajewie. Zacznijmy jednak od Bośni wjeżdżamy od strony Czarnogóry przez maleńkie przejście graniczne. Zapomniane przez wszystkich, w środku niczego. I to był chyba nasz błąd. Kontrolę po stronie Czarnogóry przechodzimy błyskawicznie. Jedziemy dalej z oddali wyłania się blaszak. Jak się za chwilę okazuje to punkt kontroli granicznej Bośni. Widzimy celnika i już przeczuwamy kłopoty. To taki typ co wystarczy spojrzenie i ciarki człowieka przechodzą. Tradycyjna wymiana zdań odnośnie celu i długości planowanego pobytu. Podajemy dokumenty i zaraz słyszymy żebyśmy zaczekali w Robi się późno. Dziewczyny trochę się niecierpliwą, a my nerwowo spoglądamy na zegarek, bo nie mamy jeszcze noclegu, a zaczyna robić się celnik, oznajmiając, że nie możemy wjechać, bo nasza zielona karta jest nie ważna. Jest wydana na białej kartce, a powinna być na zielonej ( a jeszcze przed wyjazdem upewnialiśmy się u ubezpieczyciela czy aby na pewno jest wszystko ok)! Rozmawiajmy, próbujemy sił. Jednak w starciu z celnikiem jesteśmy bezradni. Oczywiście wyjście się znalazło. Po kolejnych parunastu minutach oczekiwania zjawia się znajomy ubezpieczyciel Pana Celnika, który sprzedaje nam ubezpieczenie za 25 euro!Początki naszej znajomości z Bośnią i Hercegowiną nie są najlepsze 😉Jeśli wybieracie się do kraju gdzie potrzebna jest zielona karta przypilnujcie aby była wydana na specjalnym zielonym druku. Sprawdźcie bardzo dokładnie wszystkie dane i dopilnujcie aby podpis ubezpieczyciela nie był skanowany!Ruszamy dalej trochę źli na stracony czas i pieniądze. Sprawdzamy odległość do Sarajewa i postanawiamy, że jedziemy od razu na miejsce, tak aby cały następny dzień mieć na spokojne zwiedzanie. Po drodze znajdujemy nocleg, skromny ale fantastyczny jeśli brać pod uwagę gościnność gospodarza i cały nasz pobyt w Sarajewie (nie licząc celnika) to kontakt ze wspaniałymi ludźmi, którzy są otwarci i chętni do pomocy. Czy to na przystanku autobusowym, gdzie co chwila ktoś się garnie do pomocy z wniesieniem wózka, ustąpieniem miejsca w autobusie czy w czasie śniadania gdzie Pani z kuchni co chwilę donosi coś do jedzenia jednocześnie zagadując nasze samym Sarajewie nie mamy dużo czasu. Zaledwie jeden dzień. Jednak wystarczyło aby nas zauroczyć. Przemili ludzie i piękna architektura to genialne samym centrum miasto tętni życiem. Jest gwarno, spaceruje mnóstwo ludzi, jeszcze więcej siedzi w kawiarniach. Toczy się normalne życie stolicy. Na murach wielu budynków widać jeszcze ślady kul. To skłania do refleksji i przypomina o minionych wydarzeniach i trudnej historii miasta. Pozwala docenić to co to miasto w którym po prostu chce się być. Widać tu lekkie wpływy orientu. Warto zajrzeć w okolicę hali targowej Gazi Husrev-begov bezistan, do meczetu Gazi Husrev- begova oraz do Medresa Seldżukija, wybudowanej w 1537 roku dawnej religijnej szkoły muzułmańskiej...Meczetów w zabytkowej części miasta jest kilkanaście. Jedną z najbardziej okazałych muzułmańskich budowli sakralnych nie tylko w Sarajewie ale na Bałkanach jest Meczet Gazi Husrev-bega (Begova džamija), który pochodzi z 1530 roku. Przed meczetem znajduje się studnia šedrvan. Obok meczetu stoją dwa mauzolea z XVI wieku, zwane turbetami. Jedno z nich skrywa szczątki tureckiego fundatora meczetu, Gazi Husrev-bega. Jeśli chcielibyście wejść do środka musicie pamiętać, że kobiety powinny mieć zakryte ramiona i nogi, a często również nakrycie głowy. Dlatego warto mieć ze sobą chustę/ punktem miasta jest miejski bazar Baščaršija. To tutaj spędzamy najwięcej czasu. W tym miejscu możecie kupić wszelakie pamiątki. Także rozglądajcie się uważnie, bo czasem między podobnymi do siebie magnesami czy kubkami można znaleźć naprawdę piękne rzeczy....Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów jest Sebilj, czyli nietypowa studzienka z zielonym daszkiem, którą widzicie na zdjęciu poniżej. Podobno jest pozostałością jednego z pierwszych w Europie wodociągów../Długo spacerujemy po centrum powoli przemierzając poszczególne uliczki. Spacerujemy też poza centrum. Bawimy się na placu zabaw, zaglądamy do sklepu militarnego i centrum handlowego. Wnikamy po prostu w atmosferę miasta.//.....Budynek Akademii Sztuk Pięknych...Jeśli lubicie napić się dobrego piwa to zajrzyjcie do Sarajevska Pivara. Browar został założony w 1864 roku. Piękne wnętrze i dobre piwo to wyśmienite połączenie. Jeśli natomiast interesujecie się sportem to z pewnością wiecie, że w 1984 roku zorganizowano tutaj zimowe igrzyska olimpijskie. Dziś na jednym ze wzgórz okalających Sarajewo można zobaczyć to co zostało z toru bobslejowego, zbudowanego specjalnie na potrzeby igrzysk. Nam niestety zabrakło czasu aby tutaj skrywa w sobie wiele ciekawych historii. Wśród nich historię domu Inat Kuća (Uparty Dom / Przekorny Dom). Historia głosi, że w XVI wieku chciano zbudować meczet. Na przeszkodzie stał tylko jeden mały dom, którego właściciel nie zgodził się na rozebranie swojego domu. Dopiero po długich negocjacjach zgodził się na to, by dom rozebrano i złożono cegła po cegle w nowym miejscu. Historia zatoczyła koło dokładnie 200 lat później. Władze miasta chciały zbudować nowy ratusz. Na przeszkodzie stał jeden mały domek. Ten sam dom. Właściciel nie zgodził się na jego zniszczenie. Dom rozebrano i znów przeniesiono cegła po cegle na jego pierwotne to miasto, które nie kojarzy się zbyt dobrze. Zwykle każdy słyszał o nim w kontekście wojny, która miała tu miejsce w latach 90. Minęło już sporo czasu. Obecnie Sarajewo to miasto o dużym potencjale, które teraz przypomina Polskę lat 90. Miasto jest piękne, czyste. Historia tutaj jest bardzo namacalna. Wygląda do nas z każdego rogu. Niezwykłe jest również jego położenie: strome wzgórza wokół Sarajewie czuliśmy się swobodnie i bezpiecznie. Ludzie są przemili. Miasto jest zupełnie inne niż inne europejskie stolice. Trochę tu Europy, a trochę Azji. To taki swego rodzaju urokliwy miks. Gdy teraz powracamy myślami do Sarajewa to przed oczami mamy kolorowe sklepiki na Baščaršija, tętniące życiem uliczki starego miasta i nieco spokojniejsze obrzeża. Tutaj katolickie kościoły, prawosławne cerkwie, żydowskie synagogi oraz islamskie meczety sąsiadują ze sobą. Decydując się na wizytę w stolicy Bośni i Hercegowiny musicie mieć na uwadze, że jest to miasto wielokulturowe. Spacerując po nim zobaczycie zarówno skąpo ubrane nastolatki jak i osoby w hiżdzabie i burkach. Nie można zapominać o trudnej historii, która nadal jest widoczna. Najbardziej wymowne są oczywiście dziury po kulach w budynkach, ale nie zabrakło też miejsc upamiętniających minione wydarzenia jak:wieczny płomień, który stanowi symbol pamięci po ofiarach II Wojny Światowej, żołnierzach i cywilach. Płonie od 1946 roku. Tylko raz zgasł na moment gdy w 2011 roku grupa chuliganów ugasiła go, jednak już po 20 sekundach zapłonął na nowo dzięki przechodzącemu obok Dzieci Sarajeva – poświęcony pamięci dzieci poległych w czasie oblężenia miasta, który został oficjalnie odsłonięty 9 maja 2009r. W czasie wojny zginęło ok. 1600 dzieci, których nazwiska upamiętniono na obrotowych witryna na tyłach targu Merkale i tablica na budynku z nazwiskami ofiar dwóch masakr ludności, w wyniku których zginęło łącznie ponad 100 osób, a ponad 200 zostało Sarajewa – to czerwone kawałki betonu wlane w asfalt lub w chodnik, które mają przypominać o tych, którzy zostali zabici podczas oblężenia Sarajewa. Jeśli chcecie zgłębić historie tamtych dni to musicie wybrać się do muzeum historii, gdzie znajduje się wystawa poświęcona oblężeniu Sarajewa, które trwało od 5 kwietnia 1992 do 29 lutego 1996muzeum dzieciństwa czasów wojny (War Childhood Museum) i muzeum tunelu (Sarajevo War Tunnel)muzeum zbrodni przeciwko ludzkości i ludobójstwa 1992-95Po Sarajewie przemieszczaliśmy się pieszo i komunikacją miejską. Niech nawet Wam do głowy nie przyjdzie jechać na gapę. Kilkukrotnie mieliśmy kontrolę biletów. Co prawda kontrolerzy czasem bardziej byli zainteresowani naszymi dziewczynami niż biletami ale lepiej losu nie kusić 😉Gdzie spać w Sarajewie?My spaliśmy w Hostelu Gonzo, który znaleźliśmy dosłownie chwilę przed przyjazdem. Standard był raczej skromny, a sam pokój mały. Dla nas jednak priorytetem była cena, łazienka w pokoju i śniadanie wliczone w cenę. Za noc dla naszej czwórki zapłaciliśmy 26 euro. Ze znalezieniem noclegu naprawdę nie ma problemu. Śniadanie było smaczne i różnorodne! Do tego przemiła obsługa. Także jeśli nie zależy Wam na luksusach to śmiało Strona wykorzystuje pliki cookies. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących
Bośnia i Hercegowina kusi orientalną egzotyką, niskimi cenami i takimi widokami Bośnia i Hercegowina jest jednym nadal z najmniej poznanych i najbardziej nieodkrytych państw starego kontynentu. Odium tragicznej wojny domowej z lat 1991-95 ciągnie się za krajem już ponad dwadzieścia lat. Ja sam nie mogę powiedzieć, żeby mnie to nie dotykało. Sarajewo było ostatnią stolicą byłej Jugosławii, jaką odwiedziłem. Nie mogę do dziś dnia powiedzieć właściwie dlaczego. Prawdopodobnie zostały w mojej psychice obrazy, jakie codziennie oglądałem w polskiej telewizji w latach 90. Jadąc w 2015 roku autobusem z Beogradskiej Glavnej Autobuskiej Stanicy na dworzec Istocno Sarajevo, czułem autentyczny niepokój. Oto zobaczę Sarajewo, legendarne miejsce Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1984, miasto gdzie rozpoczęła się I wojna światowa. Od tego czasu Bośnia i Hercegowina to jedno z najbardziej intrygujących miejsc na mapie moich podróży oraz najbliżej Polski orientalne państwo w Europie. Dziś Wam opowiem, dlaczego i po co właściwie warto, a nawet trzeba zajrzeć do tego niezwykłego kraju. Przez długo lata po wojnie domowej państwo było i w dużej mierze nadal jest, białą plamą na turystycznej mapie Europy. Charakterystyka geograficzno-przyrodnicza Bośni i Hercegowiny Bośnia i Hercegowina to górzysty kraj położony w południowo-wschodniej Europie, w zachodniej części Półwyspu Bałkańskiego. Kraj graniczy z Chorwacją, Serbią i Czarnogórą. Niewielką, 24-kilometrową część południowej granicy stanowi pas wybrzeża nad Adriatykiem. Nazwa państwa pochodzi od dwóch historycznych krain – Bośni, zajmującej częśc północną (ok 80 % powierzchni) i Hercegowiny na południu. Granica między nimi nie jest ściśle określona. O niezwykłym pięknie Bośni i Hercegowiny stanowią Alpy Dynarskie. Zajmują one większość terytorium tej byłej jugosłowiańskiej republiki. Aby uświadomić sobie, jak bardzo górzystym jest ona krajem, wystarczy powiedzieć, że 90% jej obszaru położone jest powyżej 200 m Bośnia i Hercegowina raczej na pewno nie będzie tak popularna turystycznie, jak Albania, Chorwacja czy nawet Słowenia i Macedonia. Myślę, że to bardzo dobrze, bo ja tłumów nie lubię. Jednodniowe wycieczki, które wpadają ze Splitu do Mostaru, pozwalają Polakom na chwilę zajrzeć do Bośni. Ja chciałbym, abyście dzięki mojemu artykułowi, zaglądnęli tam na dużo dłużej. Gdy planowałem obecny rok w podróży, zastanowiłem się, gdzie mnie najbardziej ciągnie. W 2018 roku byłem kolejne trzy razy w Czarnogórze, kilka dni po raz 16 w Serbii i aż trzykrotnie w Macedonii. Teraz serce mnie ciągnie do Bośni i Hercegowiny. Gdyby nie to, że mam już bilety na marzec do Gruzji, wróciłbym tam już wtedy. Na razie muszę czekać do czerwca i września, kiedy będę w BiH dwukrotnie. Co mnie tak tam gna i dlaczego warto, abyście także i Wy tam zajrzeli, dowiecie się z kolejnych akapitów notatki. Sarajewo moje Sarajewo, czyli Bośnia i Hercegowina w pigułce Sarajewo to Bośnia i Hercegowina w pigułce Czerwiec 2016 roku w Sarajewie Wrzesień 2015 roku na Bascarsji Tęsknię za Sarajewem. To moja ulubiona, razem ze Skopje, stolica na Bałkanach. Miasto ma niesamowitą, orientalną atmosferę i jest najbardziej egzotycznym, najbliżej położonym Polski miejscem. Sarajewo jest niepowtarzalne. To nie tylko Bośnia i Hercegowina w pigułce. Kiedyś to była cała Jugosławia w jednym miejscu. Obecnie miasto jeszcze liże rany po wojnie a specyficzny smutek cały czas w nim czuć. Dla mnie w nim ciagle jest jeszcze jakiś ból. Jednocześnie chyba nie ma piękniej położonej stolicy w Europie, wieczorne nawoływania do modlitwy z minaretów potrafią sprawić ciarki na plecach a zapachy z tradycyjnych cevabdżinic kręcą w nosie i brzuchu. Stolica Bośni i Hercegowiny to miejsce spotkania Wschodu z Zachodem, spotkania wielu kultur, tradycji i religii, które przenikały się tu przez wieki. Jest to miasto wyjątkowe i eklektyczne, niepodobne do innych stolic europejskich. Sarajewo w „Chwili na Miłość” W trakcie pisania tego artykułu czytam powieść „Chwila na Miłość” pani Joanny Stovrag. Powiem szczerze, że spodziewałem się zwyczajnego romansu (których nie lubię), tymczasem w książce jest dużo, dużo więcej. Autorka w bardzo udany sposób pokazuje wspólnotę, jaką dla wszystkich stanowiło Sarajewo przed wybuchem wojny domowej. Studentka z Polski przyjaźni się z Serbkami, Chorwatkami, Czarnogórkami i wszyscy z Jej znajomych mają się za i czują się Jugosłowianami. Pierwsze rozdziały książki pokazują, jak wyglądało, jak żyło, jak funkcjonowało i jakie było Sarajewo i Bośnia i Hercegowina w czasach Jugosławii. Była to najbardziej wymieszana etnicznie republika a Sarajewo najbardziej multikulturową stolicą w byłej Jugosławii. Ja Sarajewo uwielbiam za wiele rzeczy: piękne położenie geograficzne, fantastyczne jedzenie, sarajewskie tramwaje, niesamowitą atmosferę pełną ciepła i gościnności. Bośnia i Hercegowina, wtedy jako część Jugosławii, gościła właśnie w Sarajewie w 1984 roku Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Przemierzając miasto, odkryjecie że przez wiele stuleci żyli tutaj zgodnie obok siebie wyznawcy różnych religii: zobaczycie katolickie kościoły, cerkwie, synagogi i meczety. Według danych z 1991 roku mieszkało tutaj ponad pół miliona obywateli: 49,3% Boszniaków, 29,9% Serbów, 6,6% Chorwatów i 14,2% innych nacji. Od kwietnia 1992 roku do końca października 1995 roku miasto doświadczyło najdłuższego oblężenia w najnowszej historii Europy. Zginęło ponad 12 tys. osób, 60 tys. odniosło rany a 150 tys., opuściło swe domy. Hercegowina, czyli znacznie więcej niż Mostar Piękne stare miasto w Trebinje Wspaniały Pocitelj Pocztówkowe stare miasto w Mostarze Jedną z krain geograficznych, z jakich składa się Bośnia i Hercegowina, jest zajmująca południowo-zachodnią część Federacji Bośni i Hercegowiny, kraina ze stolicą w Mostarze: Hercegowina. Obok Sarajewa, Mostar chyba jest miejscem najczęściej odwiedzanym przez Polaków. Prawie każda wycieczka autokarowa ze Splitu tutaj zagląda. O samym grodzie nad Neretwą napisaliśmy więcej TUTAJ – KLIK. W tym akapicie chciałbym, abyście dowiedzieli się, że ta śródziemnomorska część kraju ma do zaoferowania zwiedzającym znacznie, znacznie więcej. Jest pięknym, wyżynno-górskim rejonem, gdzie większość obszaru stanowią wapienne płaskowyże. Mamy tutaj największą w kraju krasową kotlinę – Popovo Polje. Przez Mostar przepływa piękna, szmaragdowa Neretwa a w hercegowińskim klimacie rosną figi, granaty, owoce cytrusowe i winogrona, z których produkuje się znane w całej byłej Jugosławii wina. Co oferuje nam Hercegowina? Zamieszkała przez 400 tysięcy mieszkańców Hercegowina oferuje nam, oprócz wspaniałego Mostaru (w którym żadnej atmosfery grozy, śmierci i wojny nie ma, jak piszą zidiociałe blogerki), piękne, ottomańskie stare miasto w Pocitelju (nasz wpis TUTAJ – KLIK), położone na końcu świata moje ulubione Trebinje – miasto słońca, wody i wina (nasz wpis TUTAJ – KLIK), niesamowity klasztor Derwiszy w Blagaju wraz z pięknym wywierzyskiem rzeki Buny (nasz wpis TUTAJ – KLIK, a także znacznie, znacznie więcej. Warto wspomnieć o jednej z najpiękniejszych tras kolejowych w Europie, jaką jest linia z Sarajewa do Mostaru. Nie wszędzie jeszcze udało mi się dotrzeć: Wodospady Kravica, Radimilja oraz Medjugorje nadal na mnie czekają. Moje ulubione rzeczy w Hercegowinie, za którymi tęsknię to stare miasto w Mostarze oraz położone na końcu świata Trebinje. Hercegowinę widziałem łącznie z zeszłym rokiem czterokrotnie. Moim miejscem na ziemi na Bałkanach w ogóle, jest niewielkie Trebinje, położone blisko granicy z Czarnogórą, już w serbskiej części BiH. Miasto słońca, wina i platanów oczaruje niektórych pięknym położeniem, mega zrelaksowaną atmosferą oraz szokująco niekiedy wręcz, niskimi cenami. Z drugiej strony widać jednak, że nadal jest biednie, a serbska część kraju stoi pod względem ekonomicznym jeszcze gorzej, niż chorwacko-boszniacka. Na niektórych blogach prowadzonych przez niezbyt mądre blogerki, można przeczytać o jakimś zapachu krwi, smaku wojny i nienawiści w powietrzu w Mostarze. Nie wierzcie w te bzdury, pisane w celu wywołania przez sprzedajne autorki sztucznej sensacji i ogromnej ilości odsłon na stronie. Hercegowina (tak jak cała Bośnia i Hercegowina), jest absolutnie bezpieczna. Fakt, widać ślady ogromnych zniszczeń wojennych, ale one co najwyżej mogą skłonić nas do refleksji, nad tym, co tutaj się kiedyś działo. Rany nadal są między narodami głębokie, ale atmosfera to: zapach pysznego jedzenia, południowy luz i relaks przy kawie, piękna bałkańska muza oraz dużo, dużo słońca. Plus fantastyczne widoki oraz typowa dla tego rejonu byłej Jugosławii, gościnność. W połączeniu z jeszcze niskimi cenami (zwłaszcza w porównaniu do oszalałej, pod tym względem, Chorwacji), dziwię się, że tak niewielu naszych rodaków tu zagląda. Bośnia i Hercegowina to także i takie spotkania Bośnia, czyli góry, wodospady, rzeki i sarajevski burek Bośnia to wielowiekowa kraina meczetów Gór, strumieni, wodospadów oraz zamków Bośnia, czyli jedna z dwóch krain geograficznych Bośni i Hercegowiny, kiedy odwiedziłem kraj pierwszy raz w 2015 roku, absolutnie mnie urzekła. Uwielbiam góry oraz zróżnicowaną rzeźbę terenu. Polska, dla mnie przynajmniej, jest nudna i nieciekaw, ponieważ płaska jak naleśnik. Gdy jechałem autobusem z Belgradu do Sarajewa, nie mogłem uwierzyć, iż niecałe 250 kilometrów będziemy jechać 8 godzin. Rzeczywiście, podróż tyle trwała a ukształtowanie powierzchni kraju, jest absolutnie fantastyczne. Bośnia to góry, pustkowia, owce, strumyki, górskie rzeki, piękne parki narodowe. Dla miłośników natury, szczególnie piękna będzie wschodnia Bośnia i Hercegowina. Tereny ciągnące się przy granicy z Serbią i Czarnogórą robią oszałamiające wrażenie podczas jazdy busikiem z Sarajewa do Podgoricy. Mija się górskie pustkowia, porośnięte lasami i pocięte kanionami, wzdłuż pięknej rzeki Driny. Wschodnia Bośnia i Hercegowina Wschodnia Bośnia i Hercegowina to jeden z najdzikszych i najpiękniejszych rejonów Europy. Rzeka Drina płynie tutaj na długich odcinkach głębokimi kanionami i skalistymi wąwozami. W Visegradzie możemy podziwiać słynny most Mehmeta Paszy Sokolovića, z listy UNESCO. Przy granicy z Czarnogórą wznoszą się najwyższe w kraju masywy górskie, które znalazły się pod ochroną Parku Narodowego Sutjeska. Smutnym świadectwem niedawnej historii jest wielki cmentarz ofiar masakry w Srebrenicy. W zachodniej części kraju moim ulubionym miejscem jest chyba Travnik. Słynie z pięknego, kolorowego meczetu, okazałej twierdzy, Ivo Andrića oraz trawnickich serów. Miasto jest także przepięknie położone i posiada super atmosferę. Drugim, ładnym punktem zachodniej Bośni jest Jajce. Leży ono na jajowatym wzgórzu, przy ujściu rzeki Plivy do Vrbasu. Mamy tutaj ruiny zamku królów bośniackich, stare miasto oraz u jego stóp ogromny wodospad. Jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Bośni i Hercegowinie i takie, do którego chciałbym ponownie w tym roku wrócić. W zachodniej części kraju warto zajrzeć także do Parku Narodowego Una i Bihaća. Nawet w szczycie sezonu turystycznego będziemy mogli odpocząć od tłumów i cieszyć się ciszą i spokojem. Bośnię poznałem znaczniej mniej, niż Hercegowinę i zamierzam te zaległości w 2019 roku nadrobić. Będziemy tutaj w czerwcu oraz wrześniu i już nie mogę się doczekać. Bośnia i Hercegowina to kraj cały czas czekający na odkrycie i jeden z najpiękniejszych w Europie. Dla Was mam jeszcze filmik, panoramy oraz galerię zdjęć i zaproszenie do naszego fejsbooka:) Bośnia i Hercegowina na filmie Galeria zdjęć (KLIK) Widok na Sarajewo ze wzgórza Bijela Tabia Cmentarz wojskowy na Kovacima Flaga Bośni i Hercegowiny Sarajewo to Bośnia i Hercegowina w pigułce Sarajewo to bajkowe widoki Nad rzeką Milijacką Piękny kolor wody Suche gory wokół Stolac w Hercegowinie Blagaj Wywierzysko rzeki Buny Słynny klasztor Derwiszy Blagaj Moje ulubione koła nawadniające w Trebinje Monastyr Tvrdos koło Trebinje Typowa wieś w Hercegowinie Cerkiew Hercegovacka Gracanica Stare miasto w Trebinje Bajkowe domki w Travniku Moje ulubione miasto zachodniej Bośni Położenie także absolutnie fantastyczne Środkowa i zachodnia Bośnia wygląda tak A to już Travnik Travnicka twierdza Jeżeli podobał Ci się nasz wpis oraz Bośnia i Hercegowina a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia naszego bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂 ZAPRASZAMY POZNAJCIE LEPIEJ PIĘKNĄ BOŚNIĘ I HERCEGOWINĘ 🙂 🙂 🙂
Okiem Alexa to blog o rodzinnych podróżach po Polsce i Europie. Zwykle jeździmy w komplecie 2+2 czyli Ola, Marcin, Martyna i Agatka. Znajdziecie u nas porady, wskazówki, relacje z podróży. Więcej o nas możesz przeczytać tutaj.
bośnia i hercegowina na mapie europy